O dom spokojny

Lis chytry, łapy okrwawione
Oblizuje w swojej norze
Wilczyca rozdziera jagnię
A pszczoła nurza się w słodyczy miodu
I ja mam gniazdo –
Dzięki Ci za to, Panie
Nie kradnę kwiatom miodu
Nie zabijam
…
Nie pragnę zbyt wiele –
Niech moim pisklętom wyrosną skrzydła
O dom spokojny
Laura Smokowicz z książki „Modlitwy serca”