MICHAEL – O CO PROSIĆ

Archanioł Michael, jego imię oznacza „Któż jak Bóg”. Razem z Gabrielem i Rafaelem najbardziej znany Archanioł. Większość osób wie, że jest on archaniołem generałem wojsk anielskich i tym, któremu przepowiedziane jest zgładzenie Szatana. Niewiele osób natomiast wie, że jest wodzem chóru Cnót i aniołem skruchy oraz sprawiedliwości. Przywraca wiarę. Wzmacnia wolę i pomaga zaprowadzić piękno i harmonię. jest strażnikiem Sefer Tiferet. Pomaga zwalczyć zło.

 

W zasadzie prosząc go o pomoc używałam albo świeczki niebieskiej (kiedy potrzebowałam wzmocnienia wiary i nadziei oraz osiągnięcia spokoju ducha by realizować cele), albo złotą kiedy prosiłam o pomoc i ochronę. Czasami żółtą, kiedy brakowało mi pewności siebie i wiary w realizacje celów. A co kiedy potrzebowałam wszystkich tych rzeczy…na szczęście jest świeczka archanioła Michaela i teraz po prostu najczęściej po prostu zapalam ją. 

 

O co najczęściej proszę archanioła Michaela…

  • Przede wszystkim proszę o opiekę i ochronę. Najczęściej stosuję inwokacje – W imię najwyższego proszę cię archaniele Michaelu spraw by wszystkie negatywne energie, słowa, byty wróciły do swego źródła nie czyniąc nikomu nic złego. Ewentualnie – Archaniele Michaelu proszę zniszcz zło we mnie i na zewnątrz mnie i chroń mnie oraz wszystkich, których kocham
  • Zwracam się do niego, kiedy potrzebuję odwagi do realizacji celu
  • Oczywiście, kiedy brakuje mi wiary (również w siebie), tracę nadzieje i zaczynam mieć „doła” też proszę Michaela, by „znów zaświeciło dla mnie słońce”, by rozświetlił mi życie i dodał wiary i nadziei
  • Proszę o dobre pomysły i wskazywanie drogi oraz szczęście w przedsięwzięciach
  • Proszę o usunięcie fobii, irracjonalnych lęków czasami uwolnienie od uzależnień (chociaż jeśli chodzi o uwalnianie się od uzależnień jestem bardziej radykalna  i proszę o pomoc Samaela)
  • Oczywiście proszę o inspiracje i dar znalezienia złotego środka…równowagi między formą a treścią. No co…w końcu jest strażnikiem Sefer Tiferet – sefiroty piękna i równowagi.

Świeczkę wypalam do końca lub palę na czas modlitwy…w drugim wypadku gaszę ją przez odcięcie powietrza ze słowami „Teraz gaszę ogień fizyczny, ale twój ogień astralny płonie przez wieki”

 

Jak widać na załączonym zdjęciu na świeczce Michaela jest przykładowa modlitwa, jego imię i jego imię w malachiańskim. Czasami, jak jestem naprawdę przyciśnięta do ściany, albo mam bardzo ciężkiego przeciwnika, stawiam świeczkę na pieczęci archanielskiej. Wzmacnia to działanie. Niesamowicie cenię mgłę archanielską Michaela. Traktuję ją jak środek pierwszej pomocy. Niesamowicie ładnie pachnie, natychmiast łączy z energią archanielską i natychmiast oczyszcza pomieszczenie z niekorzystnych wibracji. Można użyć nawet po kłótni lub w miejscu, gdzie panuje „ciężka” atmosfera. Niestety z tego co wiem jest obecnie nie do dostanie, ale wciąż mam nadzieje, że jednak będzie można ją kupić.

 

ps. Świeczki i pieczęcie archanielskie kupuję w sklepie „Cedrowe Wzgórza” – https://www.cedrowewzgorza.pl/pl/c/Swiece-anielskie/18

 

Izabela Gruchalska

Dodaj komentarz